Opisowość znaku towarowego to fundamentalna przeszkoda, która uniemożliwia rejestrację znaku towarowego. Nie można bowiem monopolizować oznaczeń, które powinny być dostępne dla wszystkich uczestników rynku. Mimo tego, że organy rejestrowe wielokrotnie zabierały już głos w tej sprawie, wciąż nie brakuje przedsiębiorców, którzy niezrażeni ubiegają się o rejestrację takich znaków. W większości przypadków muszą liczyć się jednak z niepowodzeniem.

Nie inaczej zakończyła się sprawa zgłoszenia znaku towarowego Blockchain Island (EUTM 018027834).

Ciekawostką w sprawie jest to, że Malta jest uważana za centrum technologii blockchain. Mówi się o niej właśnie „Blockchain Island”, gdyż uchodzi za pierwszy kraj na świecie, który przyjął regulacje prawne dotyczące technologii blockchain i tym samym przyciągnął już na swoje terytorium dwie największe giełdy kryptowalut.

Wyrok TSUE z dnia 13 października 2021 roku

Nazwę Blockchain Island próbowała zmonopolizować maltańska firma Setarcos Consulting ltd., która wniosła o rejestrację słownego znaku towarowego Blockchain Island w klasach 9 (publikacje elektroniczne do pobrania; oprogramowanie sieciowe), 16 (drukowane periodyki; papier katalogowy; druki; materiały instruktażowe i dydaktyczne), 35 (m.in. reklama; doradztwo w zakresie zarządzania; usługi informacyjne i doradcze dotyczące kariery; usługi rekrutacyjne), 41 (m.in. usługi szkoleniowe) i 45 (m.in. porady i usługi prawne). Wniosek został odrzucony ze względu na niedopuszczalną opisowość.

W związku z tym, wnioskodawca złożył odwołanie. Izba Odwoławcza EUIPO nie dała się przekonać i oddaliła odwołanie skarżącego. Nie znalazła zrozumienia dla twierdzeń, że Blockchain Island jest pojęciem fantazyjnym i że tylko niewielka część właściwego kręgu odbiorców wie o technologii blockchain, natomiast związku między tą technologią a Maltą nie da się ustalić. Nie przyjęła także argumentu spółki, że w UE jest ponad 450 000 wysp, w związku z czym istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że właściwy krąg odbiorców przypisze termin „wyspa” właśnie Malcie.

Zdaniem EUIPO znacząca część właściwego kręgu odbiorców będzie rozumieć wyrażenie „Blockchain Island” jako oznaczające wyspę, która w niektórych kręgach może uchodzić za centrum technologii blockchain. Sąd podzielił powyższe ustalenia. Jego zdaniem wyrażenie „Blockchain Island”, postrzegane jako całość, będzie rozumiane przez właściwy krąg odbiorców jako odniesienie do wyspy, którą może być Malta. Wskazał również, że oznaczenie może zawierać przekaz promocyjny, odnoszący się do Malty jako oferującej ramy regulacyjne dla technologii blockchain w zakresie niektórych towarów i usług objętych zgłoszeniem znaku.

Tym samym kolejny raz organy wspólnotowe uniemożliwiły daleko idące intencje zmonopolizowania atrakcyjnej nazwy. Jest oczywiste, że taki monopol znacząco ograniczyłby możliwość korzystania z nazwy przez inne podmioty. By przekonać się, czy sąd wspólnotowy naprawdę się nie mylił, polecamy wpisać w wyszukiwarkę Google termin Blockchain Island ?