AKTUALNOŚCI

Granice wolności wypowiedzi a prawo do renomowanego znaku towarowego

15.09.2026 | News, PL

Granice wolności wypowiedzi a prawo do renomowanego znaku towarowego

15.09.2026

 

Czy wolność wypowiedzi to carte blanche na używanie cudzego logo i czy może stanowić „uzasadnioną przyczynę” użycia oznaczenia identycznego ze znakiem towarowym cieszącym się renomą lub do niego podobnego?

Wyrok TSUE z 8 września 2026 r. w sprawie C-298/23 (Inter IKEA Systems) to pierwsze orzeczenie Trybunału, które bezpośrednio odnosi się do zagadnienia parodii w kontekście praw do znaków towarowych. Rozstrzygnięcie to precyzuje w sposób ogólny kryteria wyważenie kolidujących interesów w przypadku politycznej parodii wizerunku marki, tj.  praw podstawowych oraz praw do znaku towarowego.

Stan faktyczny

Stronami sporu była spółka Inter IKEA Systems BV (szwedzkie przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją i sprzedażą mebli) oraz Algemeen Vlaams Belang VZW (belgijska partia polityczna). Vlaams Belang zaprezentowała projekt reformy polityki imigracyjnej i azylowej zatytułowany „IKEA-PLAN – Immigratie Kan Echt Anders” („Plan IKEA – Imigracja naprawdę może wyglądać inaczej”).

Źródło: https://www.lto.de/recht/nachrichten/n/eugh-zu-markenparodie-ikea-parodie

Przedstawiono w nim propozycje polityczne opisane jako „gotowe do zmontowania”. W materiałach promocyjnych publikowanych w mediach społecznościowych partii, użyto symboli odpowiadających znakom towarowym IKEA oraz postaci przypominających te z instrukcji montażu IKEA.

IKEA zarzuciła pozwanym naruszenie wyłącznych praw do renomowanych znaków towarowych i podnosiła, że bezprawne wykorzystanie jej marki, charakterystycznej oprawy graficznej, kolorystyki oraz motywów z instrukcji montażu w ramach antyimigracyjnej kampanii politycznej („IKEA-PLAN”) powoduje nienależne czerpanie korzyści z jej renomy oraz może wyrządzić znaczną szkodę wizerunkowi i reputacji firmy. Vlaams Belang przyznało, że użyło znaków towarowych IKEA bez zgody właściciela w celu wzmocnienia przekazu politycznego i poszerzenia jego zasięgu. Argumentowano jednak, że przysługujące prawo do wolności wypowiedzi oraz wolność wygłaszania opinii i parodii politycznej mają pierwszeństwo przed prawami własności przemysłowej IKEA i stanowią „uzasadnioną przyczynę” użycia tych znaków.

W konsekwencji sąd w Brukseli skierował do TSUE pytania prejudycjalne, które dotyczyły tego, czy wolność wypowiedzi, łącznie z wolnością wygłaszania opinii politycznych i parodii politycznej, może stanowić „uzasadnioną przyczynę” użycia oznaczenia identycznego ze znakiem towarowym cieszącym się renomą lub do niego podobnego, oraz jakie kryteria powinien wziąć pod uwagę sąd krajowy, dokonując oceny równowagi pomiędzy prawem własności intelektualnej właściciela znaku a wolnością wypowiedzi osoby trzeciej.

Rozstrzygnięcie

Trybunał wyjaśnił wprost, że wolność wypowiedzi, w tym wolność wyrażania opinii politycznych oraz parodia polityczna, może stanowić „uzasadnioną przyczynę” użycia oznaczenia identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego w rozumieniu przepisów unijnych. Prawo to nie ma jednak charakteru bezwzględnego i jego zastosowanie wymaga od sądu krajowego dokonania starannego wyważenia kolidujących ze sobą praw podstawowych – z jednej strony prawa własności intelektualnej właściciela znaku, a z drugiej strony wolności słowa podmiotu go używającego.

W odniesieniu do kryteriów oceny TSUE wskazał, że sąd krajowy musi zbadać przede wszystkim intencje osoby trzeciej oraz to, czy działała ona w dobrej wierze. Trybunał podkreślił, że użycie znaku podyktowane wyłącznie chęcią czerpania nienależnej korzyści z jego renomy lub działaniem na jego szkodę nie stanowi uzasadnionej przyczyny. Trybunał orzekł, że do działania na szkodę charakteru odróżniającego znaku towarowego cieszącego się renomą dochodzi wtedy, gdy osłabieniu ulega sama zdolność znaku do identyfikowania danych towarów lub usług. Z kolei szkodą dla renomy jest sytuacja, w której sposób używania oznaczenia przez osobę trzecią sprawia, że oznaczenia mogą być postrzegane przez odbiorców w taki sposób, że zmniejsza się siła przyciągania tego znaku. Natomiast nienależna korzyść, określana mianem pasożytowania lub free-ridingu, polega na czerpaniu zysków z prestiżu i nakładów inwestycyjnych właściciela znaku bez ponoszenia żadnych kosztów. Co istotne, taka korzyść ma charakter bezprawny nawet wtedy, gdy używanie identycznego lub podobnego oznaczenia nie działa na szkodę renomy wspomnianego znaku czy, bardziej ogólnie, jego właściciela

Jeśli chodzi o wpływ na reputację marki, TSUE zauważył, że chociaż parodia ze swej natury zmierza do prowokowania, to właściciel znaku nie musi tolerować użycia, które wyrządza mu nieproporcjonalną szkodę. Istotnymi przesłankami są w tym zakresie intensywność i zasięg użycia oznaczenia (np. poprzez wielokrotne powielanie go w sieci) oraz stopień podobieństwa. Trybunał zwrócił szczególną uwagę na ryzyko wywołania u odbiorców błędnego wrażenia, że właściciel znaku – opierający swoją działalność na neutralności politycznej – podziela lub wspiera promowane idee polityczne.

Podsumowanie

Od wielu lat w doktrynie i praktyce trwa ożywiona dyskusja dotycząca granic parodii w prawie znaków towarowych. Wyrok w sprawie Inter IKEA Systems jest niezwykle ważnym kamieniem milowym – stanowi pierwszą oficjalną wykładnię TSUE dotyczącą pojęcia uzasadnionej przyczyny w kontekście parodii renomowanego znaku towarowego.

Warto przypomnieć, że już na etapie prac nad reformą unijnego prawa znaków towarowych i tworzenia nowej dyrektywy w 2015 r. pojawiały się propozycje, aby wprost wprowadzić instytucję parodii do przepisów o znakach towarowych. Ostatecznie przepisy te nie znalazły się w tekście dyrektywy, dlatego omówiony wyrok TSUE może stanowić początek długiej drogi normowania tego zagadnienia na poziomie orzeczniczym.

Samo orzeczenie daje wytyczne, które choć ogólne, wydają się rozsądne. Sytuacja, w której partia polityczna sięga po renomowany znak towarowy po to, by „ubogacić” swój przekaz i sztucznie zwiększyć jego zasięg, trudno uznać za słuszną. Przejęcie wizerunku marki przez podmiot polityczny godzi w fundamentalne interesy – firma taka jak IKEA ma prawo chronić swoją neutralność polityczną i nie być kojarzona z jakimikolwiek partyjnymi ideologiami.

Warto również zwrócić uwagę na istotny niuans systemowy. Polska ustawa Prawo własności przemysłowej tradycyjnie reguluje ochronę znaków towarowych w sytuacjach, gdy podmiot trzeci używa go w charakterze znaku towarowego (tj. do oznaczania własnych towarów lub usług). Tymczasem w prawodawstwie państw Beneluksu funkcjonują przepisy chroniące znak również przed użyciem bez uzasadnionej przyczyny w celach innych niż oznaczanie towarów i usług. TSUE w swoim wyroku nie rozstrzygał, czy użycie logo IKEA przez partię polityczną stanowiło używanie w charakterze znaku towarowego, pozostawiając tę ocenę sądowi odsyłającemu (sądowi Beneluksu). Ostateczna decyzja sądu krajowego w tej kwestii będzie niezwykle ciekawa i pokaże, na ile tradycyjne ramy prawa znaków towarowych rozciągną się na sferę publiczną i polityczną niezwiązaną bezpośrednio z obrotem gospodarczym.

Zobacz też:

Przegląd orzecznictwa TSUE od 21.09 do 25.09.2026

Wyrok – 23/09/2026 – Bitmain Technologies przeciwko EUIPO - Advanced New Technologies (ANTMINER), Sprawa T-409/25 Wcześniejszy znak Znak sporny ANT ANTCHAIN (Uprawniony: Advanced New Technologies Co. Ltd) ANTMINER (Uprawniony: Bitmain Technologies Inc.)   – Sprawa...

Przegląd orzecznictwa TSUE od 14.09 do 18.09.2026

Wyrok – 16/09/2026 – Fitmart przeciwko EUIPO (ULTRAPURE), Sprawa T-890/25 Znak sporny: Uprawniony: Fitmart GmbH & Co. KG – Sprawa dotyczyła rejestracji graficznego znaku towarowego ULTRAPURE dla towarów z klas 5, 29, 30 i 32, obejmujących m.in. suplementy diety,...

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu lub wizyty w naszej kancelarii

Warszawa

ul. Puławska 228/1
02-670 Warszawa
tel. +48 664 948 372

Formularz kontaktowy

7 + 15 =